Najlepsze prompty w firmach rzadko powstają z viralowych list „30 zaklęć”. Powstają z szablonów, które zespół iteruje tygodniami: jasny cel, kontekst, format wyjścia i kryteria akceptacji.
Szkielet 6 pól
- Rola — kim ma być model w tym zadaniu.
- Cel — co ma powstać (1 zdanie).
- Kontekst — fakty, ograniczenia, odbiorca.
- Format — lista, tabela, JSON, e-mail.
- Kryteria jakości — długość, ton, zakazy.
- Przykład — 1 krótki sample dobrego wyniku.
| Złe | Lepsze |
|---|---|
| „Napisz maila do klienta” | „Napisz mail B2B (max 120 słów), ton rzeczowy, 1 CTA, bez emoji; kontekst: opóźnienie dostawy 3 dni” |
| „Podsumuj tekst” | „Streszczenie w 5 bulletach dla zarządu; zaznacz ryzyka; nie dodawaj faktów spoza tekstu” |
Techniki, które realnie pomagają
- Chain of density — kolejne wersje streszczenia coraz gęstsze informacyjnie.
- Self-critique — „wskaż 3 słabe punkty swojej odpowiedzi, potem popraw”.
- Delimiter — oddzielanie danych wejściowych znacznikami, by model nie mieszał instrukcji z treścią.
Prompt to nie sztuczka. To brief. Im lepszy brief, tym mniej poprawek.
Zbuduj firmową bibliotekę 10–20 szablonów zamiast 200 luźnych notatek. Wersjonuj je jak kod: data, autor, przykładowy output, status „zatwierdzony”.